NEWSROOM

Najlepsza spedycja krajowa

Do zadań spedytorów krajowych należy zadbanie o terminowość, ciągłość procesu, komunikację i bezpieczeństwo każdej ze stron transportu. W jaki sposób te zadania realizują pracownicy tego działu Sanmar i jakie wyzwania przed nimi? O tym wszystkim opowiedział nam Adrian Witecki, manager z wieloletnim doświadczeniem.

Spedycja krajowa i codzienne wsparcie klientów w kwestiach transportu na terenie całej Polski to musi być nie lada wyzwanie. Jak wygląda Twój dzień pracy i jakie najważniejsze cele stawiasz sobie jako manager?

Adrian Witecki: Zgadza się, jest to bardzo ciekawa i wymagająca praca. Zaczynamy o 7:00, sprawdzamy kierowców, po 8:00 wskakują kolejne zlecenia. Każdy dzień jest wypełniony po brzegi – wyceny, komplikacje na trasach, rozmowy z klientami. Moim najważniejszym celem jest zadowolenie klientów – chcę, by zawsze mieli pewność, że gdy do nas napiszą lub zadzwonią, będziemy w stanie im pomóc. Dużo uwagi poświęcam także budowaniu pozytywnej relacji między kierowcami a klientami. Każdemu staram się wszystko wyjaśnić i porozmawiać z szacunkiem oraz należytą uwagą.

Co jest najważniejsze w kierowaniu spedycją krajową? Co stanowi największe wyzwanie?

Zapanowanie nad wszystkim, co dzieje się dookoła. W ciągu dnia wyzwaniem jest ustalenie priorytetów i zachowanie tzw. chłodnej głowy. Mamy dużą liczbę transportów do zrealizowania i musimy sobie z nimi poradzić. W transporcie krajowym częstotliwość zdarzeń jest większa niż w transporcie międzynarodowym. Także sytuacja na rynku lokalnym często ulega zmianom i należy się do tego szybko dostosować.

Jakie największe sukcesy zdobywa Sanmar w obszarze spedycji krajowej?

Nieustannie się rozwijamy, wspieramy coraz większą ilość firm. W ciągu ostatnich 3 lat odnotowaliśmy ogromny wzrost realizowanych transportów. Jestem bardzo zadowolony z faktu, że nawiązujemy współpracę z klientami spoza regionów, w których znajduje się oddział Sanmara. Pozwala nam to pozostawać konkurencyjnym oraz obsługiwać coraz trudniejsze zlecenia.

Wiemy jak ważny obecnie jest zrównoważony rozwój i dbanie o środowisko. W jaki sposób spedycja i transport mogą przyczynić się do zmniejszenia negatywnego wpływu na naszą planetę?

W Sanmarze odchodzimy od tradycyjnego obiegu dokumentów na rzecz elektronicznego. Jeśli chodzi o moją sekcję, to duży nacisk kładę na racjonalne planowanie tras kierowców. Staramy się nie zostawiać tzw. „pustych” przebiegów. Każde zlecenie musi być dopasowane do lokalizacji odbioru i dostawy towarów. Dodatkowo nasza firma rozwija się w transporcie morskim, co ma również pozytywny wpływ na środowisko przy wykorzystaniu najnowocześniejszych technologii.

Jak widzisz przyszłość spedycji krajowej na obecnym rynku i w naszej firmie?

Zacznę od tego, że mam świadomość różnego rodzaju zagrożeń dla naszej branży. Niepewność na rynku paliw, rosnące koszty prowadzenia działalności, wojna na Ukrainie, to wszystko wpływa na kondycję rynku transportowego. Z drugiej strony wiem, z iloma trudnymi zadaniami do tej pory sobie poradziliśmy i to pozwala mi optymistycznie myśleć o przyszłości. Rozwój tej części działalności w firmie jest widoczny, mamy duży potencjał na dalszą ekspansję. Ja osobiście jestem dumny z pracy mojego teamu. Wiem, że damy sobie radę z każdym wyzwaniem, bo świetnie pracujemy zespołowo.

Jakich rad udzieliłbyś wszystkim potencjalnym kandydatom, którzy chcą pracować w spedycji krajowej? Na co powinni zwrócić szczególną uwagę?

Żeby nie bali się podejmować ryzyka. Błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi. Powinni też przyzwyczaić się do pracy pod presją czasu. Istnieje wiele sytuacji, na które po prostu nie mamy wpływu, a trzeba je rozwiązać tu i teraz. Warto cały czas być zaangażowanym i nie bać się zadawać pytań. W naszej firmie można realizować także praktyki i staże. Najlepsi mają po tym szansę na stałą współpracę. W tym roku moją sekcję w ten sposób zasiliły 3 nowe osoby. Ja sam zaczynałem w firmie od stanowiska asystenta spedytora, przez spedytora krajowego aż po managera działu. Cieszę się, że Sanmar pozwala nam rozwijać się i docenia talenty.

Co możemy zrobić, by wspierać i rozwijać talenty naszych pracowników?

Podstawa to dostrzeżenie, w czym dany pracownik czuje się najlepiej. Jedni mają świetny kontakt z klientami, inni świetnie organizują auta na szczególnie wymagających trasach. Dzięki odpowiedniemu zrozumieniu potrzeb naszych pracowników i ich predyspozycji, mamy szansę na zbudowanie silnego zespołu. Niezwykle istotną kwestią jest też atmosfera panująca w firmie, a w Sanmarze jest po prostu fajnie i chce się tu codziennie przychodzić.

Co lubisz robić poza pracą, by odetchnąć od codziennych wyzwań managera?

Moja praca należy do siedzących, więc popołudnia staram się spędzać bardzo aktywnie. Chodzę na siłownię, jeżdżę na rowerze, a przede wszystkim lubię długie spacery. Mogę się wtedy chociaż na chwilę wyłączyć i nabrać dystansu.